2971215073

Zauważyłem, że uspokaja mnie oglądanie Da Vinci Learning, przed laty podobnie działał na mnie Cartoon Network, w czasach, gdy szanowano jeszcze inteligencję dzieciaków i prezentowano tam takie mądre filmy jak: Ed, Edd i Eddy, Chojrak – tchórzliwy pies, czy Samuraj Jack. Z repertuaru Da Vinci Learning upodobałem sobie szczególnie program Artzooka, którego emisja działa na mnie kojąco. Uwielbiam przyglądać się jak z kawałków folii, papierów, nici, kapsli, drutów, gazet i tym podobnych rzeczy, powstają prawdziwe cuda. A to wszystko z użyciem dawno zapomnianych przedmiotów, takich jak: kleje, nożyczki, plastry, spinacze, gumki do włosów; bez natrętnej muzyki, w pastelowych barwach. Terapeutyczne właściwości programu Artzooka doceniłem należycie kilka dni temu, kiedy jak zahipnotyzowany patrzyłem na wycinanie tekturowego kota, obkładanie go złotkiem, smarowanie klejem, posypywanie kawą – obserwowanie wszystkich tych prostych czynności stopniowo wyrównywało mój oddech, obniżało ciśnienie myśli, i – w rezultacie – przyniosło mi ulgę.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s