20365011074

Wspomnienie o łazienkach

.
Dzisiaj rano, biorąc prysznic w mojej brzydkiej łazience, starałem przypomnieć sobie inne łazienki, łazienki w obcych mieszkaniach, łazienki idealne. Wchodząc do obcych łazienek moich dawnych znajomych (bo miałem znajomych), wchodziłem wówczas do miejsc idealnych (nazwałem je w myślach azylami). Zamiast cieszyć się towarzystwem znajomych, ja wolałem zawsze zaszywać się w ich łazienkach (w azylach). Za każdym razem, gdy byłem w tak zwanych odwiedzinach u znajomych, nie omieszkiwałem odwiedzać ich łazienek. Łazienki moich znajomych przyciągały mnie jak magnez. Idealny zapach obcej łazienki. Idealny kształt obcej łazienki. Idealny zlew obcej łazienki. Idealne wyposażenie idealnej łazienki (kosmetyki, szampony). Idealne oświetlenie obcej łazienki. Nawet sedes, każdy sedes napotykany w obcej łazience, wydawał mi się wówczas idealny. Atmosfera idealnego azylu – przypomniałem sobie. Każda z tych łazienek, łazienek moich znajomych, przygarniała mnie i dopieszczała. Będąc w tak zwanych odwiedzinach u znajomych, godzinami przesiadywałem w ich łazienkach ściągając na siebie nienawiść znajomych tudzież znajomych znajomych, którzy, z oczywistych względów (zajęte!), nie mogli skorzystać z dobrodziejstwa zajętej przeze mnie łazienki.

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “20365011074

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s