6557470319842

„Innym, bardzo popularnym środkiem obronnym jest rozproszenie. Cała uwaga skoncentrowana zostaje w obrębie pewnej krytycznej granicy, a dzieje się to przez nieustanne zaabsorbowanie wrażeniami pochodzącymi ze świata zewnętrznego. Jest to postawa typowa już w okresie dziecięcym; bez mechanizmu rozproszenia dziecko staje się nieznośne samo dla siebie. »Mamo, czym mam się teraz zająć?«, to typowe pytanie słyszane z ust dziecka. Pewna mała Angielka, będąc w odwiedzinach u swych norweskich ciotek, wyszła któregoś razu ze swego pokoju i powiedziała: »No i co teraz?«. Opiekunki wykazały się prawdziwą wirtuozerią: »Spójrz na psiaka! Zobacz! O, tam, malują pałac!«(…).

Nic nie jest w stanie przynieść ostatecznego zadowolenia, nieustannie dąży się dalej, zdobywa nową wiedzę, robi karierę. Fenomenowi nadaje się miano »dążenia« czy też »tendencji ku transcendowaniu«. Gdy pewien cel zostaje osiągnięty, dążenie pcha nas dalej; zatem nie rozchodzi się tutaj o cel, ale o sam proces jego osiągania: nie chodzi o zdobycie jakiejś absolutnej wyżyny, lecz o wędrowanie po sinusoidalnej linii życia(…)”.

Peter Wessel Zapffe „Ostatni Mesjasz”, tłum. Andrzej Konrad Trzeciak

Reklamy

4052739537881

Należał do tej innej, mniejszej, pozostającej w stanie uporczywej irytacji, części społeczności. Patrząc na symbol Batmana, nigdy nie dostrzegał tam nietoperza, zawsze – mleczne ząbki.

2504730781961

Pies sąsiadów chyba mnie polubił. W nocy, kiedy siadam na balkonowej ławeczce, aby zapalić papierosa, przestaje szczekać. Nie wiem, co o tym sądzić. Utrzymywał będę, że chyba mnie polubił, chociaż powody jego postępowania mogą być dla mnie niezrozumiałe; być może przestaje szczekać, bo uspokaja go pełgający ognik papierosa, być może znalazł w mojej postaci odskocznię od szczekania, a być może, tak po prostu rozumie, że nie jest wtedy sam, i nie wypada. Co ciekawe, nie szczeka nawet wtedy, kiedy wstaję lub przechadzam się po balkonie. Dziwne.

Przed chwilą, opuszczając balkon, postanowiłem pomachać mu dwa razy na pożegnanie, co też uczyniłem i czynił będę w przyszłości, nawet wtedy, gdy przez nieuwagę zdarzy mu się jeszcze kiedykolwiek zaszczekać.