190392490709135

To, co dzieje się teraz (z cyklu: nocne utopie)

 

Perspektywa. Istnienie. Istnienie teraz. I przyszłe Istnienie. Miliony lat, na przestrzeni których obserwujemy (kto obserwował?, kto obserwuje?) zmieniające się Istnienie. W tej chwili nazywamy się ludźmi. Odcinamy się od zwierząt, które wydają nam się prymitywne (zwierzęce instynkty), chociaż sami jesteśmy zwierzętami. Odcinamy się od przeszłości (mechanizmy wyparcia, nazewnictwo). Obserwowana na przestrzeni tysiącleci ludzkość wydaje nam się prymitywna (człowiek pierwotny, człowiek średniowiecza, walki o terytorium, władza, przemoc, Zagłada, itd.). Przez przyszłe Istnienie (czy to będzie sztuczna inteligencja, czy cokolwiek innego) już nie za tysiące, ale prawdopodobnie mniej niż tysiąc lat, także i my (kolej na nas) będziemy postrzegani w ten sam sposób: gatunek (Istnienie), którego jedynym celem było przedłużanie swego trwania, nawet za cenę cierpienia.

Wariant utopijny (optymistyczny): zmienią się reguły. Istnienie – tak, ale nie kosztem bólu i cierpienia. Energia dla przyszłego Istnienia pozyskiwana będzie bez uwłaczania innym organizmom, tak jak dzieje się teraz. Dla przyszłego Istnienia to właśnie my będziemy prymitywami, kopalnianym Istnieniem.

A więc jak się nie przejmować teraz tym wszystkim? Po prostu się nie przejmować. Patrzeć.

Patrz na tych ludzi, patrz na siebie, tak jakbyś patrzył z perspektywy przyszłego tysiąclecia. Z perspektywy przyszłego tysiąclecia to, co dzieje się teraz, wydawać się będzie podłym barbarzyństwem, a i ty sam zaliczony zostaniesz w poczet barbarzyńców.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s