2353412818241250000000000000000

W celu obrony


„Nasz sentymentalizm w stosunku do zwierząt jest w szczególności swego rodzaju znakiem pogardy, jaką je darzymy. Jest do owej pogardy wprost proporcjonalny. W miarę jak zwierzęta odsyłane są w sferę nieodpowiedzialności, spychane w obszar tego co nieludzkie, stają się godne ludzkiego rytuału współczucia i opieki, tak samo jak dzieci, w miarę jak ich istnienie sprowadzane jest do statusu niewinności i infantylności. Sentymentalizm jest niczym więcej jak nieskończenie upodloną postacią zwierzęcości. Rasistowskie współczucie i litość, w to właśnie przystrajamy zwierzęta, aż do chwili, gdy je same uczynimy sentymentalnymi”. [„Symulakry i symulacja”, tłum. Sławomir Królak]

Zawsze, gdy do nich wracam, hipnotyzuje mnie tych kilka zdań Baudrillarda. Cytat ten okrutny, przekorny, przerysowany i efekciarski, oddaje w pełni naszą niechęć do zmiany, potrzebę nieustannego przywiązywania do siebie żywego, nieuświadomiony lęk przed śmiercią.

Pomyślałem sobie, że w celu obrony sam mógłbym wyrzucać z siebie tego rodzaju cytaty, nadając im pozory intelektualności. Wymyśliłem sobie nawet jeden, trochę za krótki:

„Do rzeczy, które się nie starzeją, zaliczamy kamienie. Niestety skażone ręką człowieka zamieniają się w budowle i rzeźby, co sprawia, że możemy mieć do nich stosunek już tylko sentymentalny”.

W celu obrony, pomyślałem sobie następnie, jesteśmy gotowi na wszystko, jesteśmy podli, zwierzęcy i okrutni, możemy posuwać się do przytaczania własnych słów, możemy tworzyć efekciarskie teorie i strony na facebooku, możemy organizować wspólnoty i społeczności, przywiązywać do siebie ludzi, dawać im powody do parskania lub zadumy, możemy pisać wymyślnym symbolicznym językiem, w przerwach pomiędzy cytowaniem siebie wklejając obrazki świadczące o buzowaniu naszego libido.

 

Advertisements