110560307156091000000000000000000

S = k × log W

 

Czyż to nie piękne, że wszechświat dąży do rozpadu? Że dzięki następującym po sobie przypadkom udaje nam się fartem wykorzystywać jego nieuporządkowanie, aby przez chwilkę (na szczęście tylko przez chwilkę) istnieć? Jestem spokojny.

Advertisements