150804340016808000000000000000000000

Miłość własna

 

Po północy, po tak zwanym ciężkim dniu, stojąc w łazience, postanowił pokochać siebie od pierwszego wejrzenia. Zmoczył włosy, przylizał je na sposób napoleoński, spojrzał w swoje piękne brązowe oczy i powiedział:

– Kocham cię.

Wskazał na siebie palcem wskazującym i powtórzył: – Kocham cię.

Po krótkiej chwili dodał: – Kocham cię chłopaku.

Advertisements