18547707689472000000000000000000000000

Najpiękniejsze są miasta pozbawione ludzi. Należą one tym samym do rzeczy, które kochamy przez negację, takich jak: zardzewiałe, nie nadające się do użytku, drapiąca w gardle woń z kadzielnicy, odnalezione przypadkowo słowa skreślone ręką zapomnianej osoby, wybrakowane i umarłe.
Bez skrupułów wspominamy wszystkie te nieodległe letnie dni, kiedy szliśmy samotnie o czwartej, piątej nad ranem przez wyludnione ulice i place w towarzystwie pierwszych promieni słońca, w ciszy, nie myśląc o nikim, zapominając o sobie. I chociaż kątem oka dostrzegaliśmy wówczas jadące auto, to potrafiliśmy natychmiast okłamać zmysły, nie patrząc w tamtą stronę, wyobrażając sobie, że jest to jedno z tych zabłąkanych, pozbawionych kierowcy i pasażerów aut przyszłości.

 

Reklamy