332825110087068000000000000000000000000

Impatiens noli-tangere

 

Nie zgadza się na cierpienie i na sposób funkcjonowania świata. Uważa, że dla żadnego cierpienia nie istnieje akceptowalne wytłumaczenie. Jest przekonany, że nie istnieje tak zwane zadośćuczynienie za przeżyte cierpienie, a ci, którzy uważają inaczej, mają w tym swój interes. Stanowczo twierdzi, że każde cierpienie jest ponad ludzkie siły i żadna nagroda nie jest adekwatna do przeżytego cierpienia. Jest pewien (zaciska pięść), że chwile, kiedy cierpiał, nie zostaną przez niego nigdy zapomniane.

Chciałby to wszystko natychmiast wyartykułować, ale nie wie jak. Dlaczego wszystko chce natychmiast artykułować?  I po co?

Reklamy