33449372971981200000000000000000000000000000000000000

Uuuooh – takie westchnienie wydobyło się ze mnie niespodziewanie, gdy znów usłyszałem, co oglądają na swoim telewizorze. Właściwie jest to ta sama historia wypełniona najdzikszym chamstwem, pogróżkami i przekrzykiwaniem, mroczne postaci z koszmarów, które miały nie wyjść, a wyszły, twarze z upudrowanymi nosami, i te ich smutne głosy. W moim uuuooh nie było tonu wyższości, mówię to z ulgą – raczej konstatacja, znużenie tematem.

Nadciąga odwilż. Fatalna rozdzielczość.

Advertisements