119447720249893000000000000000000000000000000000000000000

monolog nielogiczny

.

Piszę, bo wydaje mi się, że do kogoś mówię
Im więcej piszę, tym bardziej rozmawiam

.
…w moim życiu wszystko było konieczne, ale niewystarczające… Wiem, będziesz teraz robił miny. Może rzygniesz sobie? To ci dobrze zrobi.
Przecież wiesz, brak mi empatii, a poza tym moje postępowanie zawsze pozbawione jest sensu.
Tak, to rodzinne. Rodzinne, co za głupie wytłumaczenie. Na przykład, posuń się, zawsze udawałem, że umiem się cieszyć czyjąś radością, a tak naprawdę nigdy nie potrafiłem cieszyć się niczyją radością.
No nie? Niezły jest skurczybyk. Od kotów wolę jednak psy, psy nie przejmują się swoim wyglądem.
Progresywne dystrofie czopkowe to duża, niejednorodna podgrupa genetycznie uwarunkowanych chorób siatkówki, charakteryzująca się postępującym w czasie zaburzeniem budowy i funkcji czopków.
To zależy. Lubię taki język.
Spójrz na to. Przerażają mnie takie zdjęcia.
.
Nic. Chciałem tylko powiedzieć, że mnie osobiście bardzo bolą takie zdjęcia.
Co dziwnego?! Dla mnie to po prostu okropne zdjęcie, bije z niego jakaś trudna do wytłumaczenia familijność, taka wiesz, przemoc relaksacyjno-śniadaniowa!
No nie wiem. Gdybym nawet bardzo chciał, nie umiałbym. Na przykład? Na przykład… To łagodne światło. Wypite mleko. Ta obrzydliwa naturalność. Albo spójrz na tę pokrywkę w kratkę.
Dla mnie tak. Przypomina mi tamten obrus.

Advertisements