38461794961234600000000000000000000000000000000000000000000

Tak to króliczku mniej więcej wygląda

.  
Myślę sobie, że nocą, kiedy zasypiamy, wypychani jesteśmy wraz z łóżkiem wysoko, bardzo wysoko w próżnię, a nasze głowy pojawiają się w miejscach przeznaczonych dla gwiazd, zupełnie przypadkowo, chaotycznie, coś na kształt kreskówki; gigantyczne, nieprzewidywalne klawisze fortepianu, Elmer wpychający strzelbę w jedną norę, Bugs wyskakujący z drugiej

albo:

Wciskając o wyskakuje mi „io”, pisząc v pokazuje się „cv” wciskając L pokazuje się „KL” wciskając r ukazuje mi się „3r” itp oraz dodatkowo gdy wciskam „e” lub „t” kursor przeskakuje mi do innych miejsc na stronie

lub:

otóż gdy naciskam na k wyskakuje mi dwójka, gdy wciskam j wyskakuje mi jedynka, zamiast L 3, zamiast o szóstka zamiast kropki wyskakuje mi przecinek choć jak nacisnę na zwykły przecinek pojawia sie on. sprawdzałem czy mam w kompie wira ale okazało się że nie, wcisnąłem też ctrl+ shift ale to też nie podziałało. proszę pomóżcie.

No właśnie. Czasami robi się z tego horror. Nagle nasze głowy znajdują się w słoikach, w piwnicznej pracowni wybitnego naukowca, wielokrotnego laureata Nagrody Nobla, który pewnego dnia wpadł na genialny pomysł, postanawiając połączyć w sieć najpierw kilka, potem kilkaset żywych ludzkich mózgów, tłumacząc to tym, że nadświadomość powstaje w organizmach żywych przy odpowiednim skomplikowaniu materii organicznej. Od tej pory wybitny naukowiec nie ustaje w wysiłkach; łączy nasze mózgi szeregowo, równolegle, zamienia miejscami.

Czasami zaś jest spokojnie. Obserwujemy bez zdziwienia tłum, pochodnie, manifestacje, jesteśmy melancholijnymi świadkami. Stoimy na przystankach, z których umarli są na bieżąco odtransportowywani podjeżdżającymi z opóźnieniem środkami miejskiej komunikacji.

 

Advertisements