255533968719577000000000000000000000000000000000000000000000000000000

toaleta poranna

Z samego rana, po wyszczotkowaniu wystających kości,

A jeśli, mówiąc w ten sposób, zarażam pesymizmem (jestem siedliskiem zarazy)?
W takim razie masz dwa wyjścia; pierwsze drzwi – chowaj się za ironią (bądź śmieszny, kłam), drugie – po prostu milcz (zatrzaśnij się, tlij).

 

Advertisements