18828075583602600000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000

długi lipcowy


Długi lipcowy dzień zaczyna się od ucieczki. Jakakolwiek stacja
gdzie nie słychać nic poza rytmem. Zdarte kółeczko przepychane od początku
do końca skali. Na zewnątrz operuje słońce.

Długi lipcowy dzień zaczyna się w południe. Jest czas radzenia sobie
i czas nieporadności, czas siedzenia i czas trawienia, czas przewijania
i czas anulowania subskrypcji. Jeżeli niechęć, to niechęć do siebie.

Reklamy

11636390653418400000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000

„Od Spadoliniego doszedłem później w osobliwy sposób do Goethego: do patrycjusza Goethego, którego Niemcy przycięli i przykroili sobie na księcia poetów, powiedziałem ostatnim razem do Gambettiego, doszli do poczciwca Goethego, kolekcjonera owadów i aforyzmów z jego filozoficzną mielonką, powiedziałem do Gambettiego, który naturalnie nie zrozumiał słowa mielonka, więc mu je wyjaśniłem”.

Thomas Bernhard „Wymazywanie”, przeł. Sława Lisiecka