8531073606282240000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000

na podobieństwo

Produkcja androidów z łagodnymi zaburzeniami depresyjnymi od początku napotykała na liczne bariery, konsekwentnie odmawiały współpracy, a powikłania wynikające z dodatkowej przypadłości nasilały się w tempie astronomicznym.
Niemal od razu (niezmiernie rzadko zamykając się wcześniej w szafach) skakały z mostów, rzucały się pod pociągi, rozmontowywały się impulsywnie, pozostawiając po sobie przemieszane części oraz kilkusetstronicowe, zazwyczaj niezrozumiałe listy pożegnalne.

W swych listach pisały o lęku,
o smutku,
o bólu.

2013913292136890000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000

Odwieczny dylemat: ja poranny i ja popołudniowy. Rankami jestem dla siebie bardzo wyrozumiały; gaworzę, potrafię prowadzić ze sobą dialogi, i, na swoje nieszczęście, zapisuję to wszystko bez zażenowania.  Po południu nasze drogi definitywnie się rozchodzą / po południu najchętniej wcisnąłbym sobie z powrotem wszystkie zapisane słowa w usta.

Nigdy nie odpowiedzieliśmy sobie na podstawowe pytanie. Zawsze odpowiadaliśmy tylko na pytania poboczne, mnożyliśmy i mnożyć będziemy pytania poboczne, nigdy nie uzyskując odpowiedzi na pytanie podstawowe.

293825989466396000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000

Od lat nie robimy nic innego, tylko opisujemy pomieszczenia, w których przebywamy, a więc: okna, drzwi, ściany, podłogi, sufity. Nawet kiedy przebywamy na zewnątrz jednych pomieszczeń, opisujemy inne, w których przebywamy; a więc świat i wszystko związane ze światem.  Nie potrafimy robić nic innego, tylko opisywać mniejsze/większe pomieszczenia. Jesteśmy ograniczeni do pomieszczeń.

6254449428820550000000000000000000000000000000000000000000000000000000000

błędne mniemanie

Stałem na rogu Es i De, kiedy podszedł do mnie w czymś na kształt kamizelki (kamizelka ochronna, ale beżowa z kieszonkami) pod nią koszula w kratę, w dole mokasyny: pół do trzeciej, rzuciłem. Gdybym musiał wydestylować moje lektury, gdybym był nagle zmuszony do wybrania tylko kilku (resztę spalić), to w zdecydowanej większości byłby to właśnie On. Wiele zdań zapamiętanych, wiele podkreślonych, „nie chciałbym być zrozumiany”,  „pisaniem można jednak jako tako przetrwać, na przykład niezbędne do zaśnięcia dwie godziny, pisane dwie godziny, które w innym wypadku byłby nie do wytrzymania”, wyłuskane cytaty, wydrukowane, rozwieszone na ścianach. Ulubiony, dodałem. Umiłowany. W tej chwili potrzebował jedynie dokładnej informacji.

2388987100892080000000000000000000000000000000000000000000000000000000000

algorytmy

Włochy Urugwaj. Białe niebo obserwowane z podłogi, fałda niebieskiego przeświecająca przez chmury, oko w załamaniu futryny. Trzy wielkie komary chaotyczne, obijające się o szybę. Jedyny cel – dostać się do środka, do mnie. Mecz towarzyski rozgrywany w Nicei, komentator tłumaczy, że miejsce wybrano nieprzypadkowo, tutaj w 1807 roku, a więc 110 lat temu urodził się Giuseppe Garibaldi, postać na trwale związana z historią obydwu krajów. W siódmej minucie Gimenez strzela bramkę  samobójczą.

Podobno to samice są wielkie i nie gryzą, skąd więc ta zaciekłość, od do, żądza krwi, bezgłośne uderzenia w szybę. Najpierw ekran przedzielony zostaje na pół, a zaraz potem lewa strona (Włochy) ulega erozji (prążki, falowanie), co najprawdopodobniej ma związek z burzą poza granicami kraju, na którą nie mamy wpływu.

Biel przechodzi w szarość, są teraz mniej widoczne, jakby wyblakły, już się nie odcinają, ich zaangażowanie nie uległo zmianie, nadal wykazują aktywność. Belotti już na ławce, w ogóle nie wygląda na piłkarza, Italienischer Zweitligameister jak podaje Transfermarkt, wartość rynkowa 30 mln euro.

Poruszają się jak zaprogramowane, ich ruchy ograniczone do ściśle wyznaczonych stref przestrzeni dałoby się z pewnością opisać w dwóch, trzech linijkach kodu. Jestem po siódemce Fargo, jak na razie najlepszy odcinek (mam nadzieję, że to się jeszcze zmieni), jestem po ósemce Better Call Saul, czeka na mnie Twin Peaks, leżę na podłodze przy kaloryferze. W pięćdziesiątej ósmej minucie wchodzi Bernardeschi.