668226711200301000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000

75025

W latach 90. ubiegłego wieku uciekałem ile sił w nogach przed bylejakością, teraz zaś coraz do niej tęsknię, dałbym się nawet pobić pod wiaduktem lub też w zaułku którejś z zacienionych uliczek Pragi, byle tylko znów wylądować na dworcu autobusowym Warszawa Stadion.

121393

Potęga języka angielskiego przytłacza mnie, onieśmiela i, tym samym, prawdopodobnie izoluje od wielu wspaniałych ludzi; jego wieloznaczność, zaborczość, mutacje, wariacje, klasowość… W swoim czasie doszedłem nawet do przekonania, iż nie ma na świecie dwóch osób posługujących się identycznym językiem angielskim. Gdyby w przeszłości nie zmuszała mnie do tego konieczność, nie odważyłbym się wypowiedzieć w tym języku ani jednego zdania, nie mówiąc teraz o skrobnięciu czegokolwiek do kogokolwiek.

196418

„Reżyser Stanley Kubrick specjalnie ukrywał przed Danny’m w jakim filmie gra – zatem młody Lloyd nie wiedział, iż gra w horrorze. O tym, że grał w filmie grozy dowiedział się dopiero po premierze filmu. Sam aktor przyznaje, że niewiele pamięta z tego, co się działo na planie – był bowiem zbyt młody. Od premiery filmu w 1980 roku zagrał już tylko w jednym projekcie – Will: The Autobiography of G. Gordon Liddy, w wieku dziewięciu lat. Po tym filmie Danny Lloyd stwierdził, iż nie interesuje go kariera aktora. Przez pewien czas pracował jako sprzedawca w sklepie, obecnie jest nauczycielem w Missouri”. [wiki]

157746928224391000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000

魚面

Maybe I should de-louse this place, Maybe I should de-place this louse
Peter Hammill – A louse is not a home (10:10)

Wydaje ci się, że robisz coś odkrywczego, bo przekładasz słowa. Zamieniasz miejscami. To się chyba według ciebie nazywa poezja albo nawet literatura. Zanim zapiszesz, po trzykroć sprawdzasz w wyszukiwarce, czy już ktoś kiedyś, wcześniej, nie zapisał ich w wybranej przez ciebie kolejności (coraz częściej musisz z tego powodu rezygnować). Tak bardzo chcesz być oryginalny.

Nie wiesz, że twój udział jest ograniczony, że rządzi nim statystyka. Że nie ma znaczenia czy ty, czy też ktoś inny ułoży słowa w takim, a nie innym porządku, że to, co przez chwilę jest nowe, odkrywcze i pierwsze, musi się prędzej czy później powtórzyć. W końcu i tak do tego dojdzie.

Kiedy wreszcie zrozumiesz, że wszystko jest kwestią wielkich liczb, że poezja skończyła się na ołówku a literatura jest już tylko karykaturą? Czy naprawdę nic żeś nie słyszał o Wielkim Krzemowym Niestrudzonym Bocie kompilującym w pamięci wszystkie powstałe tudzież mające dopiero powstać teksty tego świata?

Twój wysiłek jest próżny. Twoje starania śmieszne. Dzisiaj pierwszy lepszy tekst znaleziony na chybił trafił w internecie jest głębszy, oryginalniejszy, bardziej poruszający od tego, cóżeś nawypisywał przez te wszystkie lata:

Grzebień elektrostatyczny na wszy i gnidy

Grzebień elektrostatyczny to skuteczne i proste urządzenie do walki z wszawicą. Stanowi alternatywę dla preparatów chemicznych lub naturalnych, zwalczających wszy. Skuteczność tradycyjnego, gęstego grzebienia jest wzmocniona specjalną konstrukcją zębów, która powoduje rozrywanie larw i gnid. Dodatkowo, tarcie grzebienia o włosy powoduje powstanie napięcia elektrostatycznego, które paraliżuje wszy, jednak nie jest odczuwane przez człowieka.

3357838382244520000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000

610

W krytycznych okolicznościach życia uciekałem się niekiedy do pewnego rodzaju telemancji, której wedle swej najlepszej wiedzy byłem wynalazcą. Średniowieczni rycerze, a w późniejszych czasach purytanie z Nowej Anglii, kiedy mieli podjąć jakąś trudną decyzję, otwierali Biblię w przypadkowym miejscu, kładli palec w równie przypadkowym miejscu na stronie i starali się zinterpretować wskazany werset, podejmując decyzję zgodnie z boskimi zaleceniami. Ja natomiast włączałem telewizor w sposób absolutnie przypadkowy (bez wybierania kanału, tylko naciskając ON) i starałem się zinterpretować przekazywane mi obrazy.

Michel Houellebecq Serotonina, przeł. Beata Geppert

987

Bo zawsze to będzie wojna młodego ze starym, to, co jest młode, ignoruje stare, a kiedy samo staje się stare, nienawidzi młodego właśnie za ignorancję. Młode i żywiołowe, niemądre i naturalne. Stare, skostniałe, gnuśne, wykrzywione.

1597

wokalistka/wokalista – osoba, która nie ma nic do powiedzenia

2584

Zaczynam już śmierdzieć starym mężczyzną.