3254830071569720000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000

Nie wolno nam nigdy myśleć o tym, mówi Oehler, jak i dlaczego robimy coś, co robimy, ponieważ wtedy, jeśli nawet nie w jednej chwili na nic, to jednak w jednej chwili zostalibyśmy dokładnie w stopniu uświadomienia sobie tego problemu skazani na całkowitą bezczynność i całkowity bezruch. Albowiem najklarowniejszą myślą, która stanowi najgłębszą i równocześnie najklarowniejszą przejrzystość, jest najbardziej absolutna bezczynność i najbardziej absolutny bezruch, mówi Oehler. Nam nie wolno myśleć, dlaczego chodzimy, mówi Oehler, jako że my już wkrótce nie mielibyśmy możliwości chodzić, i konsekwentnie dalej, już wkrótce nie mielibyśmy w ogóle żadnych możliwości, podobnie też kiedy myślimy, dlaczego nie wolno nam myśleć, dlaczego chodzimy i tak dalej, podobnie jak nie wolno nam myśleć, jak chodzimy, jak nie chodzimy, czyli stoimy, podobnie jak nie wolno nam myśleć, jak myślimy, kiedy nie chodzimy i stoimy, i tak dalej.

Thomas Bernhard Chodzenie, przeł. Sława Lisiecka

System 2 także ma swoje naturalne tempo. Kiedy umysł nie zajmuje się niczym szczególnym, wydatkuje wprawdzie trochę energii na przypadkowe myśli i monitorowanie otoczenia, jednak nie jest to zbytni wysiłek. Dopóki sytuacja nie wymaga czujności lub pilnowania własnego zachowania, takie monitorowanie otoczenia i własnych myśli odbywa się prawie bez wysiłku. Podejmowanie drobnych decyzji w trakcie jazdy samochodem, przyswajanie sobie informacji przy lekturze gazety czy wymiana uprzejmości w rozmowie z bliską osobą albo kolegami z pracy nie wymaga trudu ani wysiłku. Spacerek.

Rozmowa podczas spaceru jest zwykle łatwa, a nawet przyjemna, jednak w skrajnych sytuacjach obie te czynności wydają się rywalizować o ograniczone zasoby Systemu 2. Łatwo się o tym przekonać za pomocą prostego eksperymentu. Spacerując swobodnym krokiem ze znajomym, poproś, żeby szybko policzył w pamięci, ile to jest 23 × 78. Znajomy prawie na pewno zatrzyma się w pół kroku. Z doświadczenia mogę powiedzieć, że podczas spaceru jestem w stanie myśleć, ale nie daję rady wykonywać działań umysłowych poważnie obciążających pamięć krótkoterminową. Kiedy muszę pod presją czasu ułożyć sobie w głowie skomplikowane rozumowanie, wolę stać nieruchomo, a jeszcze lepiej siedzieć.

Daniel Kahneman Pułapki myślenia. O myśleniu szybkim i wolnym, przeł. Piotr Szymczak