5433096631200590000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000

koszmar kserofitu
.

Najbardziej przerażają mnie oczywiście entuzjaści technologiczni, wymuskane chłopaki przy forsie gotowe zafundować ludzkości nieśmiertelność na swoich warunkach.

Porażająca jest myśl, że nigdy nie ustanie moja maszyna do myślenia, że już zawsze podłączony będę do napędzanej kapitałem maszyny do myślenia, że się od niej nigdy nie uwolnię.

Spoglądając w czarne lustro, wzdragam się i krzywię, poziom adrenaliny wzrasta z każdą odsłoną. Niepokoi mnie najbardziej to, że śmierć nie jest tam końcem, że nawet po śmierci ludzie nie mają spokoju – że w nieskończoność muszą istnieć w świadomych siebie pokracznych formach wymyślonych przez innowacyjnych wesołków.

Ja naprawdę nie chciałbym być nieśmiertelny. Nieśmiertelność to piekło:

Wyobraź sobie, że jesteś na spacerze, gdy nagle odzywa się twój asystent Google’a i mówi: Hej, Mary, pamiętasz, jak martwiłaś się niedawno, że twój suplement glutationu nie pokonuje bariery krew-mózg? 13 sekund temu ukazało się nowe badanie na ten temat, które pokazuje nowe sposoby przyswajania glutationu. Pozwól, że ci je streszczę.

 

PS

Naturalnie nie chciałbym również trafić do nieba.

Reklamy

3357838382244520000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000

610

W krytycznych okolicznościach życia uciekałem się niekiedy do pewnego rodzaju telemancji, której wedle swej najlepszej wiedzy byłem wynalazcą. Średniowieczni rycerze, a w późniejszych czasach purytanie z Nowej Anglii, kiedy mieli podjąć jakąś trudną decyzję, otwierali Biblię w przypadkowym miejscu, kładli palec w równie przypadkowym miejscu na stronie i starali się zinterpretować wskazany werset, podejmując decyzję zgodnie z boskimi zaleceniami. Ja natomiast włączałem telewizor w sposób absolutnie przypadkowy (bez wybierania kanału, tylko naciskając ON) i starałem się zinterpretować przekazywane mi obrazy.

Michel Houellebecq Serotonina, przeł. Beata Geppert

987

Bo zawsze to będzie wojna młodego ze starym, to, co jest młode, ignoruje stare, a kiedy samo staje się stare, nienawidzi młodego właśnie za ignorancję. Młode i żywiołowe, niemądre i naturalne. Stare, skostniałe, gnuśne, wykrzywione.

1597

wokalistka/wokalista – osoba, która nie ma nic do powiedzenia

2584

Zaczynam już śmierdzieć starym mężczyzną.

2075258248956070000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000

apokaliptycznie

.
I cóż mam teraz począć z myślą, że nawet wysłanie głupiego e-maila wiąże się z dodatkową emisją CO2?

dziś przeczytane

 

Przy okazji, przypomniał mi się Gombro sprzed ponad pół wieku:

„Czemuż nie są w stanie dostrzec faktu najważniejszego – że podczas dyskusji wciąż przybywa ludzi? Jakiż bies nieuzasadnionej niechęci nie pozwala im zdać sobie sprawy z ilości? Powiedzcież, na cóż zdadzą się wam najsprawiedliwsze ustroje i najwłaściwszy podział dóbr, jeśli tymczasem sąsiadka rozmnoży się w dwanaścioro, kretyn z parteru zrobi babie swojej sześcioro, a na pierwszym piętrze z dwojga urodzi się osiem?”.

Dziennik 1961-1969

 

PS

Kto chce, sam może sobie sprawdzić tempo przyrostu ludności świata.